To był czarny weekend dla drużyn z naszego regionu grających w czwartej lidze. W szczególności Start Krasnystaw nie zapisze chlubnej karty po V kolejce sezonu 2011/2012. Sparta tym razem po raz pierwszy w tej edycji rozgrywek nie zdobyła gola, nic więc dziwnego, że nie zdobyła chociaż punktu, natomiast Włodawianka skończyła mecz z czterema czerwonymi kartkami. Oto szczegóły:
Wydawało się, że lider rozgrywek z Lublina w końcu zostanie zatrzymany. W Tyszowcach do przerwy Lublinianka przegrywała 2:0, ale lider klasyfikacji strzelców pokazał swoje umiejętności i walnie przyczynił się do kolejnego, czwartego już zwycięstwa podopiecznych Marka Sadowskiego. Drużyny z regionu znów na remis. Sparta obroniła drugie miejsce w tabeli, Start dołożył punkt do swojego dorobku, natomiast Włodawianka przegrała w Łęcznej. Oto szczegóły:
W trzecim kolejnym meczu zawodnicy połączonych sił Lublinianki i Wieniawy zaaplikowali rywalowi znów pięć bramek. Dzięki wyjazdowemu zwycięstwu na fotelu wicelidera zasiadła Sparta. Start i Włodawianka uległy swoim przeciwnikom tylko jedną bramką. Oto szczegóły:
Z powodu śmiertelnego wypadku piłkarzy Lewartu mecz z Włodawianką został przełożony na inny termin. Pozostałe dwie drużyny z regionu zdobyły punkty na swoich boiskach. W trzech spotkaniach nie zdobyto żadnych bramek, a w innych zanotowano dwa gole samobójcze. Swoje trafienie w barwach Bogdanki zaliczył wychowanek Chełmianki Damian Flis. Oto szczegóły:
Ze zmiennym szczęściem rozpoczęły nowy sezon drużyny z naszego regionu. Tylko Włodawianka ograła swojego przeciwnika. Sparta Rejowiec Fabryczny wywalczyła punkt z zawsze groźnymi i aspiracjami Orlętami Łuków, natomiast będący w kryzysie rozpoczętym jeszcze w poprzednim sezonie Start Krasnystaw uległ jednemu z beniaminków. Oto szczegóły:
Niekompetencja Trudno rozpatrywać to w kategorii "Na wesoło", bo takie błędy nie mogą się zdarzać abonenckiej tv. I już nawet nie chodzi o godzinę, w której to odkryliśmy (właśnie wstałem wyprowadzić pieska i myślałem, że po prostu nie dowidzę). No cóż...