W klasyfikacji najskuteczniejszych, pogoń za Radosławem Ciołkiem rozpoczął Jacek Dyszewski. Trzeba byłoby jednak jakiegoś zbiegu okoliczności, by piłkarz Zepartu mógł poczuć się zagrożonym. Wciąż dzieli tych zawodników duża różnica (14) zdobytych bramek.
Niekompetencja Trudno rozpatrywać to w kategorii "Na wesoło", bo takie błędy nie mogą się zdarzać abonenckiej tv. I już nawet nie chodzi o godzinę, w której to odkryliśmy (właśnie wstałem wyprowadzić pieska i myślałem, że po prostu nie dowidzę). No cóż...